Pierwsze pytanie, które pojawia się przy haśle „pierwsza pożyczka gratis”, jest słuszne: skąd firma ma z tego zysk? Odpowiedź jest prosta i nie ma w niej żadnej pułapki ukrytej w gwiazdce. Firma zarabia na kolejnych pożyczkach – tych, które klient weźmie po spłaceniu pierwszej. Koszt pozyskania klienta przez darmową chwilówkę jest dla pożyczkodawcy tańszy niż reklama, a konwersja jest wyższa. To zwykły model akwizycji, stosowany od lat na rynkach usług abonamentowych i tu działa tak samo.
Faraon24 zebrał w jednym miejscu 15 ofert działających dokładnie w ten sposób – bez oprocentowania, bez opłat przygotowawczych, jedynym możliwym kosztem jest przelew weryfikacyjny od 1 grosza do 1 zł, który i tak wraca. Kwoty sięgają od 2000 zł przy easypln.pl do 15 000 zł przy freezl.pl i credy.pl – przy pierwszej umowie, bez zaświadczeń.
Kiedy darmowa chwilówka przestaje być darmowa
Są dwa scenariusze, w których „zero złotych” zamienia się w realne koszty. Pierwszy – nie spłacisz w terminie. Każda z firm z zestawienia Faraon24 ma w regulaminie zapis o odsetkach karnych i opłatach za przedłużenie, które zaczynają się naliczać dzień po terminie spłaty. Darmowość dotyczy wyłącznie terminowej spłaty – i tylko pierwszej umowy.
Drugi scenariusz – weźmiesz kolejną pożyczkę u tego samego pożyczkodawcy. Tu darmowość nie obowiązuje i nigdy nie obowiązywała. Część firm oferuje przy kolejnych pożyczkach kody rabatowe lub obniżone oprocentowanie dla stałych klientów, ale to już nie jest „0 zł” – to normalna pożyczka z niższym kosztem. Żeby korzystać z darmowej oferty konsekwentnie, trzeba rotować między różnymi firmami – a tych w zestawieniu Faraon24 jest wystarczająco dużo, żeby robić to przez długi czas bez powtarzania.
Logika jest prosta: jedna firma, jedna darmowa pożyczka. Spłacasz w terminie – nic nie płacisz. Bierzesz za miesiąc u innej firmy z listy – znowu nic nie płacisz. Schemat działa dopóki pilnujesz terminów i nie traktujesz kolejnej pożyczki jako rozwiązania problemu ze spłatą poprzedniej – bo wtedy wpadasz w spiralę, którą żadna darmowa pierwsza oferta nie odwróci.
Dziennikarz ekonomiczny i śledczy, programista systemów wspomagających finanse. Analityk Faraon24.pl
Od 2005 roku specjalizuję się w finansach zdobywając doświadczenie w pracy w bankach. Od 2014 roku, czyli od samego początku, uczestniczę w projekcie Faraon24.
Jako programista z wykształcenia, z powodzeniem wdrożyłem wiele systemów w bankach, administracji państwowej oraz w sektorze prywatnym, w tym w korporacjach.
Przed rozpoczęciem kariery w finansach zajmowałem się wywiadem gospodarczym, zabezpieczeniami informacji cyfrowych i mienia oraz biometrią. Te różnorodne doświadczenia łączę, pracując jako informatyk śledczy co pozwala mi na kompleksowe podejście do zagadnień związanych z finansami, bezpieczeństwem i technologią.
Doświadczenie z kredytami i pożyczkami zdobywałem nie tylko w bankach i firmach pożyczkowych, mam również osobiste doświadczenie z kredytami gotówkowymi, kredytem mieszkaniowym oraz pożyczkami gotówkowymi w tym z paroma chwilówkami.
mail: straus@faraon24.pl lub michaelstraus@faraon24.pl
